sobota, 9 grudnia 2017

Linia Dermo System | Delia Cosmetics


Cześć kochane!
     Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić nową linię kosmetyków do oczyszczania i pielęgnacji twarzy od Delia Cosmetics klik!. W skład nowej linii Dermo System wchodzi: płyn dwufazowy do demakijażu, olejek hydrofilowy do mycia i oczyszczania twarzy, żel do mycia twarzy, mleczko do demakijażu, woda micelarna, mgiełka tonizująca.


       Mleczko do demakijażu, które oczyszcza i pielęgnuje twarz i okolice oczu. Produkt przede wszystkim nawilża i daje uczucie komfortu. Jak dla mnie duży plus, że nie szczypie w oczy i nie wymaga użycia wody! Mleczko nie wysusza skóry, co nie powoduje ściągania skóry. 
Zawiera: ekstrakt z ryżu, alantoinę, naturalną betainę, olej bawełniany.




      Płyn dwufazowy do demakijażu okolic oczu i ust, który ekspresowo usuwa wodoodporny makijaż. Produkt nie szczypie w oczy, nie podrażnia, dokładnie oczyszcza twarz z makijażu. Bezzapachowy.
Zawiera: pielęgnujący kompleks lipidowy




           Hipoalergiczny płyn dwufazowy, który oczyszcza i nawilża twarz. Idealnie nadaje się do skóry wrażliwej. Zawiera:pielęgnacyjny kompleks lipidowy, olej marula, ekstrakt ze świetlika




       Olejek hydrofilowy do mycia, oczyszczania twarzy i okolic oczu. Produkt idealnie oczyścił moją twarz z demakijażu, to co jest dla mnie plusem to to, że olejek zostawia powłoczkę nawilżenia. Nie trzeba po tym produkcie używać kremu do twarzy, bo jak dla mnie ten efekt tłustej warstwy jest idealny jako "serum". Można go użyć z wodą, a wtedy produkt robi się w piankę, lub na wacik - tak ja stosowałam. Jestem bardzo zadowolona z tego produktu. Zawiera: olej migdałowy, olej arganowy, olej słonecznikowy, witaminy A i E, kompozycję zapachową bez alergenów




             Mgiełka tonizująca do twarzy, szyi i dekoltu, szybko odświeża naszą, przygotowuje skórę do przyjęcia składników aktywnych kremu lub serum. Lubię jej używać również po zrobieniu makijażu, który utrwala go na kilka dodatkowych godzin! Idealnie spisuje się również, do odświeżenia twarzy, gdy nam gorąco - często nosze go w torebce!
Zawiera: ekstrakt z aloesu, alantoinę, ekstrakt z lukrecji, naturalną betainę i kompozycję zapachową bez alergenów



         Żel do mycia twarzy i okolic oczu, idealnie oczyszcza twarz i usuwa demakijaż. Użycie go było banalnie proste, wtarłam niewielką ilość produktu w oczy i na całą twarz. Żel idealnie zmył makijaż z okolic oczu i podkład. Dodatkowo nie szczypał w oczy, nie wysuszył ani nie podrażnił twarzy. Ładnie, delikatnie pachnie.
Zawiera: D-panthenoli, naturalną betainę




       Woda micelarna do twarzy i okolic oczu. Produkt idealnie oczyszcza twarz i okolicę oczu. Jestem zwolennikiem tego typu produktów od zawsze były one moim must havem w codziennej pielęgnacji.
Zawiera: alantoinę, D-panthenol, ekstrakt z ryżu, kompozycję zapachową bez alergenów




        Jestem bardzo zadowolona, z produktów, mimo, że nie miałam jeszcze możliwości przetestować ich wszystkich. Użyłam już dwa, trzy produkty, które są już moimi ulubieńcami do oczyszczania twarzy. 
       A wy jakie produkty używacie do pielęgnacji twarzy? Znacie te produkty? Mieliście okazje je wypróbować?






piątek, 1 grudnia 2017

Balsam kolagenowy do ciała | VENA COSMETICS


Kochane dzisiaj chciałabym Wam przedstawić opinię na temat kosmetyku z firmy Vena Cosmetics
Jest to ultra nawilżający balsam kolagenowy  do ciała klik!
Balsam ten jest przeznaczony do każdego rodzaju skóry, jednak szczególnie przypadnie do gustu osobom, które zmagają się ze skórą suchą i podatną na podrażnienia - tadam! o to ja :)


Balsam nawilża Nasza skórę, przez co nie ma uczucia ściągnięcia ani przesuszenia skóry. Produkt zostawia nawilżenie na skórze, przez co jest jeszcze bardziej jędrna i delikatna w dotyku. Produkt bardzo lubię stosować nie tylko do ciała, ale również do rąk, jak i buzi. Balsam ładnie delikatnie pachnie, nie jest duszący, ani męczący. Produkt jest wydajny, wystarczy nie wielka ilość produktu, która zapewni nam mega nawilżenie. Dla mnie duży plus, że balsam szybko się wchłania więc nie trzeba czekać i czekać..


Skład produktu dla zainteresowanych: 

    Mocznik- składnik  NMF – naturalnego czynnika nawilżającego ludzkiej skóry, dzięki czemu jest wyjątkowo efektywny w jej nawilżaniu. Ze względu na zdolność do zatrzymywania wody w naskórku jest niezastąpiony w pielęgnacji skóry suchej.   Kwas hialuronowy – posiada właściwości łagodzące, skutecznie nawilża przesuszoną skórę. Optymalnie nawilżona warstwa rogowa skóry jest bardziej przepuszczalna dla substancji czynnych.   Ekstrakt z kserofilnej szałwii – substancja natychmiastowo i długotrwale nawilżająca. Przyczynia się do poprawy funkcji barierowych skóry.
  Kolagen – biologicznie aktywne białko, nadające skórze jędrności i gładkości. Spłyca zmarszczki, poprawia owal twarzy.
  Masło Shea i Olej ze Słodkich Migdałów – naturalne oleje roślinne, odżywiają i regenerują skórę pozostawiając na niej ochronny płaszcz lipidowy
  Ekstrakt z Curculigo orchioides – stymuluje rekonstrukcję gradientu pH w naskórku i zakwaszenie warstwy rogowej, poprawiając tym samym spójność komórek naskórka i zwiększając skuteczność bariery naskórkowej.
  Alantoina i Panthenol – działają łagodząco, przeciwzapalne, regeneracyjne, zmniejszą podrażnienia, przyśpieszają proces regeneracji naskórka.
  Gliceryna –   w naturalny sposób osłania skórę, przenikając do przestrzeni międzykomórkowych, gdzie wiąże ilość wody niezbędną do zachowania prawidłowego nawilżenia skóry.




    Dzięki mega nawilżeniu moja skóra jest jędrna, delikatna i mniej podatna na podrażnienia, które bardzo często u mnie występowały! Zachęcam wszystkie kobietki, które mają problem z suchą, atopową skórą, aby używały bardzo nawilżających produktów do ciała, czy to do buzi! Dla mnie takie produkty są must hav'em w mojej codziennej pielęgnacji!

    Znacie ten produkt, tą firmę? Jakich balsamów do ciała używacie?

poniedziałek, 20 listopada 2017

Powrót do lata! | LE PETIT MARSEILLAIS


Dzień dobry kochane!
Jakiś czas temu zostałam Ambasadorką Le Petit Marsellais, gdzie miałam możliwość przetestować truskawkowy powrót lata! :) Przyszła do mnie pięknie zapakowana paczka, gdzie znajdował się żel truskawkowy, próbki żelu, oraz przesłodki zaparzacz do herbaty w kształcie truskawki.
Pierwszy raz miałam możliwość testować produkt z tej firmy i przyznam, że dzięki tej paczce POWRÓCIŁAM DO LATA!





Żel jest o pojemności 400 ml w prostokątnej butelce. Na co zwróciłam szczególnie uwagę? Na ten mega truskawkowy zapach.. Bardzo mi się kojarzy z zapachem dzieciństwa, jednak nie mogę skojarzyć co to było... Mojej mamie kojarzy się z kisielem truskawkowym. Zapach jest naprawdę bardzo intensywny, cała łazienka pachnie latem :) Konsystencja jest dobra, ani zbyt lejąca, ani zbyt gęsta. Produkt dobrze się pieni. Niestety mnie trochę ten żel podrażnia, wysusza mi skórę, co powoduje, że swędzi mnie cała skóra.. Mojego męża ten produkt nie uczula, ja niestety jestem alergikiem i nie każdy produkt jest w 100% dla mnie :(





 W pudełku znalazło się też kilkanaście próbek żelu, które można wręczyć bliskim. Pomysł bardzo fajny, nie tylko jako wypromowanie i danie możliwości innym go wypróbować, ale taką mini wersję można również wykorzystać na jakiś wyjazd! Ba! Można zatrzymać lato na dłużej i wrócić do niego w trakcie srogiej zimy.




 Ostatnią rzeczą w pudełku Ambasadorki był prze słodki silikonowy zaparzacz do herbaty, w kształcie truskawki! Tyle słodyczy w takim minimalizmie. Taki dodatek na pewno umili jesienne lub zimowe wieczoru, w których wyczekujemy już pierwszych promieni słońca.




A wy kochane mieliście okazję zostać Ambasadorkami Le Petit Marseillais?
Testowaliście ten lub inny żel pod prysznic tej firmy?


piątek, 17 listopada 2017

Marka kosmetyków Radosława Majdana | VABUN


Kochane jakiś czas temu miałam możliwość zapoznać się z marką VABUN.
Jest to marka perfum i kosmetyków Radosława Majdana, które stworzone są dla osób, które chcą wyróżnić się z tłumu. Znane są z dobrej jakość, detali i trwałości produktów. Przyznam się szczerze, że wcześniej nie miałam możliwości zapozna się z ich produktami - jednak wy możecie znaleźć je w sklepie Pako Lorente, oraz  w drogerii Hebe

Mój mąż dostał dwa żele pod prysznic, perfum męski, a ja piękny zapach damski.
Z góry chciałabym przeprosić, ale dzisiaj światło było kapryśne - więc nie które zdjęcia mogą różnic się odcieniem zdjęć. Słońce kapryśne :)



Dwa żele męskie - piękne, intensywne zapachy. Ciężko opisać zapach produktów marki Vabun, czy to żele czy perfumy. Każdy z nich jest  wyjątkowy w swoim rodzaju, męskie, internsywne, relaksująca, a zarazem dodające energii i pewności siebie.
Uwielbiam męskie żele pod prysznic - a te są nieziemskie! Zapach utrzymuje się długo na skórze.
Są to perfumowane żele, które pozostawiają skórę nawilżoną i wygładzoną. Pienią się idealnie, nie za bardzo nie za mało :) Każdy z produktów jest podpisany autografem Radosława Majdana lub Małgorzaty Rozenek przy produktach damskich. Opakowanie są estetycznie i "prosto" wykonane.





I ostatnie piękne, intensywne i trwałe perfumy - męski i damski! I tutaj znowu jest problem z opisaniem zapachu - to trzeba poczuć! Co jak co damski perfum jest tak piękny, że mój mąż mi go podkrada - ale fakt na nim też pięknie pachnie. Co najlepsze, każdy z tych perfum jest trwały, że na drugi dzień czuć jeszcze zapach na ubraniach i skórze  nawet po umyciu.
Najbardziej cieszy mnie fakt, że te perfumy są na wyciągniecie ręki! Flakony perfum bardzo eleganckie, minimalistyczne, ale piękne w swojej strukturze.







                    A wy kochane mieliście okazję kupić coś z firmy Vabun ? Znacie tą firmę?