niedziela, 15 października 2017

Lista życzeń | Sammydress


Kochane, jakiś czas temu znalazłam już dosyć popularną stronę w sieci Sammydress
Widziałam, że inne blogerki zamówiły wiele fajnych i tanich produktów z tej strony. Co jak co, wybór jest bardzo duży, produkty jak i same rzeczy bardzo różnorodne. Miałam ciężki problem z wyborem produktów, ponieważ jest ich od groma - za każdym razem podobało mi się co innego.
Zwróciłam uwagę na kilka rzeczy, które planuje zamówić z ich strony.





dla mnie


 
dla mnie




dla siostry




dla mnie





dla siostry






dla mamy






dla mnie





dla siostry

Najbardziej jestem ciekawa jak wygląda na żywo koc syreni - najbardziej mnie zaciekawił.
Ciekawe jak te produkty sprawdzą się w rzeczywistości jak do mnie przyjdą  :)
A wy kochane robiliście już zakupy z tej strony? Polecicie coś konkretnego?:)

sobota, 14 października 2017

Torebki WITTCHEN | LIDL


Moje kochane zginęłam, utonęłam w dzisiejszej akcji torebek z Wittchena, które można była zakupić w Lidlu za 279 zł. Jeszcze do przedwczoraj byłam przekonana, że nie kupię żadnej, wczoraj byłam przekonana na jedną, a dzisiaj wyszłam z dwoma! Ta druga dzięki mojemu mężowi, który zlitował się nad moimi oczkami świecącymi jak gwiazdy, gdy widziałam tyle torebek :)
Niestety miałam ciężki wybór z wyborem fasonu, oglądałam, przeglądałam gazetkę i stronę lidla, jednak ciągle miałam dylemat.
Podobała mi się ta mała torebeczka na łańcuszku, ale na żywo nie wyglądała tak zachwycająco, co jak co nie była "aż" taka mała. Wybór w sklepie był duży, choć każda torebka była po 1 sztuce - więc kto pierwszy ten lepszy :)
 

Udało mi się zdobyć shopperkę, którą widziałam u kogoś na blogu i bardzo mi się spodobała. Kolor jak dla mnie mega - biało, szarawa torebka, która w świetle jest nie do opisania. Tą torebkę znajdziecie tutaj w gazetce lidlowej klik ! 
Torebka jest taka jaką chciałam!






Druga torebka jest ze skóry naturalnej i to czego nie ma ta pierwsza - to ma przegródki w środku. Tutaj znajdziesz torebkę w gazetce klik! Zdecydowałam się na dwa różne fasony oraz kolory, które będą mi pasować do różnych styli.
Gdybym miała wybierać jedną z tych torebek - to nie potrafiłabym wybrać.








Jestem bardzo zadowolona z zakupu. Zakupiłam dzisiaj preparat do jasnych torebek, aby nie było problemu z zafarbowaniem lub szybkim zabrudzeniem.

A wy kochane zakupiliście jakąś torebkę? Kupiliście tą co chcecie - czy braliście to co jest?

wtorek, 10 października 2017

Star Dust, Sufer Girl, Pixie Sparkle | LILY LOLO


Kochane w tym poście chciałabym Wam pokazać moje ostatnie nowości z Lily Lolo. Jak nigdy nie używałam kosmetyków mineralnych, to teraz bez nie których produktów nie wyobrażam sobie codziennego makijażu. Cenie sobie naturalność i jakość zapakowanego produktu. Opakowania są minimalistyczne, ale nie zwykle profesjonalne i dobrze wykonane. Do tej pory żadne opakowanie mi się nie uszkodziło! Dzięki możliwości dokładnego zamykania środka produktu, czy to różu, podkładu, cieni itp mamy pewność, że nasz produkt zostanie nie naruszony w naszej kosmetyczce, czy torebce.


Jestem miłośniczką zestawu rozświetlacza i bronzera od nich klik! sculpt & glow contour duo dlatego nie było dużym zdziwieniem, że jednym z nowych produktów jest rozświetlacz. Tym razem skusiłam się na rozświetlacz sypki klik! star dust Produkt idealnie rozświetla kości policzkowe, oraz łuk brwiowy. Łatwe użycie i rozprowadzenie po twarzy. Najważniejsze produkt nie uczula, jest w 100% naturalny, bezzapachowy, a na dodatek wymieszany jest z kremem nawilżającym.





Kolejnym produktem jest róż do policzków klik! Sufer girl. Produkt jak każdy inny dobrze się rozprowadza, mamy również możliwość konturować efekt. Najlepiej nałożyć małą ilość produktu na pędzel, aby nie zrobić sobie "plamy" ze zbyt dużej ilości produktu. Kolor idealnie naturalny w niewielkich ilościach. Bardzo ładnie  rozpromienia twarz naturalnym odcieniem.




Ostatnim produktem, a zarazem pierwszym w mojej kolekcji jest cień do powiek klik! Pixie Sparkle. Co prawda jest pierwszym tego typu kolorem w mojej kolekcji, dosyć odważnym jak i zauważalnym kolorem na oku. Idealnym na wieczorne wyjścia. Pięknie wygląda jako pojedyncza kreska na oku, ale również jest idealnym duetem z kolorami ciemniejszymi, nawet już barwami jesiennymi. Na pewno ten kolor będzie naszą główną gwiazdą wieczoru na oku. Produkt przy nakładaniu minimalnie się osypuje, jednak podczas noszenia - produkt jest nie naruszony. Cienie się nie rolują, ani nie ścierają - duży plus!





 A wy kochane lubicie produkty mineralne? Macie w swojej kolekcji kosmetyki firmy Lily Lolo Costasy? Ja uwielbiam i niektóre kosmetyki są w must have mojego codziennego makijazu!

wtorek, 3 października 2017

Kosmetyki dla skóry suchej | ATOPIS

  
        Kochane dzisiaj chciałabym Wam przedstawić kosmetyki idealne dla tych, które mają problemy z suchą, atopową skórą. Ostatnio testowałam płyn do mycia twarzy i ciała, oraz krem do twarzy z firmy ATOPIS- skóra atopowa



      Żel do mycia twarzy i ciała klik! jest w wygodnym opakowaniu o pojemności 200ml. Jest o dosyć lejącej, przezroczystej konsystencji. Produkt bez zapachowy, raczej bardziej przypomina mi właśnie  " apteczne, lecznicze" produkty do pielęgnacji. Żel lekko się pieni. Po stosowaniu żelu zauważyłam, że liszaje, które miałam "po wysuszeniu" skóry zmniejszyły się, a nawet zniknęły. Produkt idealnie nawilżył skórę. Przyznam, że idealnie spisuje się jako żel do twarzy, nie uczula, ani nie podrażnia. 





Krem do twarzy klik! jest w identycznym opakowaniu jak żel tylko o pojemności 100ml. Produkt jest również o podobnym zapachu jak żel pod prysznic. Biała, gęsta konsystencja, którą porównałabym do wazeliny. Idealnie spisze się nie tylko do buzi, ale na miejsca gdzie mamy problemy skórne z wysuszoną skórą.  


Tą serię polecam wszystkim osobom, które poszukują linię kosmetyków idealną dla skóry suchej, podrażnionej, atopowej. 

piątek, 22 września 2017

Fartuch kuchenny | MYGIFTDNA


      Dzisiaj kochane post specjalnie dla tych, którzy kochają personalizowane rzeczy. Jakiś czas temu zamówiłam ze strony MYGIFTDNA zestaw fartuchów personalizowanych "Kochamy Gotować" klik! Fartuchy oczywiście przyszły ekspresowo! Były ładnie zapakowane w celofan i wstążeczki - czyli jednym słowem gotowe do wręczenia bliskiej osobie.

Oczywiście moja Abi chciała być tą pierwszą, która je "przetestuje", dlatego jest na zdjęciach - siłą ją ściągałam, jednak to nie poskutkowało. WIE CO DOBRE :)


Fartuch  jest o wymiarach 78x110 cm, jest wykonany z poliestru i bawełny, ma wzmocnione szwy dla zwiększenia wytrzymałości. Fartuch jest bardzo starannie zrobiony, haft jest bardzo ładnie i dokładnie wyszyty.





Po odebraniu paczki, nawet nie zdążyłam ich ładnie i elegancko wyprasować, ponieważ mój mąż od razu je przechwycił do gotowania. Fartuch ma długi sznurki do wiązania, długość fartucha jest raczej sporo za kolano. Można je prać w pralce w 60 stopniach - na szczęście ja jeszcze nie musiałam.
Fartuchy są super pomysłem na prezent dla małżonków, którzy uwielbiają spędzać czas w kuchni - a jak nie lubią, to dzięki takiemu prezentowi na pewno polubią :)





Sklep MYGIFTDNA ma w swojej ofercie jeszcze wiele różno, personalizowanych fartuchów - klik!
Od koloru do wyboru - a bardziej od personalizacji do personalizacji, wiele motywów, haftów i możliwości! :)

A wy kochanie gotować dla swoich mężów lub żon?:)

poniedziałek, 31 lipca 2017

Pielęgnacja stóp GOOD FOOT | DELIA COSMETICS


Witajcie kochane!
Temperatura na termometrach coraz wyższa, co zachęca nas do chodzenia w klapkach i sandałach.
Najważniejsze, aby nasze stopy ładnie się prezentowały jest pielęgnacja stóp. Nic tak nie relaksuje - jak domowe SPA, gdzie możemy poczuć się jak w ekskluzywnym salonie kosmetycznym.
Dzięki produktom do pielęgnacji stóp dostępnych w sklepach drogeryjnych, możemy zafundować sobie chwilę relaksu.


Ostatnio przyszła do mnie bardzo miła niespodziana - idealnie wpasowana w potrzeby każdej kobiety. Znalazłam w pudełku zestaw kosmetyków do pielęgnacji stóp. Strzał w dziesiątkę! Znajdujemy w nim pilerkę do stóp, sól morską do kąpieli, peeling do stóp, skarpetki złuszczające, krem pianka do stóp oraz krem na zrogowacenia.


Podstawą dobrej pielęgnacji stóp jest wymoczenie i dobre namoczenie swoich stóp. Idealnym produktem okazała się kąpiel perełkowa - malutkie zielono niebieskie kuleczki, które pachną bardzo orzeźwiająco. Wystarczy odrobina, aby uzyskać piękny zielonkawo morski kolor naszej wody. Zapach jest bardzo orzeźwiający i relaksujący co pozwoli nam sie odprężyć.




Po namoczeniu swoich stóp można "zetrzeć" martwy, zrogowaciały naskórek peelingiem. Jest to drobnoziarnisty peeling, który ma bardzo ładny zapach. Nakładamy niewielka ilość produktu, którą wcieramy w nasze stopy - później należy zmyć pozostałości ciepłą wodą. Stopy później są gładziutkie i miękkie.




W następnym kroku, możemy nałożyć na nasze wypeelingowane stopy maskę do stóp wygładzająco - regenerującą. Taka maska bardzo dobrze nawilży Nasze stopy. Najlepiej taki zabieg wykonać sobie na noc lub w momencie, gdzie możemy "wyłożyć nogi na ławę i odpocząć". Całą zawartość saszetki nakładamy na Nasze suche stopy a następnie zakładamy skarpetki na 30 minut. I gotowe - stopy pachnące i nawilżone :)




Kolejnym produktem, który mamy w zestawie jest  ekspresowy żel do usuwania zrogowaceń.
Niestety jeszcze nie miałam okazji go stosować, ale zapowiada się ciekawie. Co warte uwagi jest to, że efekt, który zapewnia Nas producent osiągniemy w 15 minut.




Miłym zaskoczeniem była dla mnie pianka do stóp, którą używałam pierwszy raz. Wystarczy niewielka ilość, aby nawilżyć nasze stopy. Krem szybko się wchłania, na stopach nie zostaje klejąca warstwa. Idealna wielkość produktu, pozwala na schowanie go w torebce, lub kosmetyczce i w razie "wysuszenia" naszych stóp mamy go zawsze pod ręką.



Ostatni produkt jaki był w moim pudełku to pilerka do stóp. Nigdy jeszcze tego nie używałam, ale zdaje sobie sprawę, że jest to fajne narzędzie do dbania o pięty. Widziałam to po radości mojej mamy, gdy zobaczyła to w przesyłce. Przyznam, że nigdy tego nie wiedziałam na sklepowych półkach - lub po prostu nigdy tego nie szukałam. Pilerka jest bardzo poręczna co również umożliwi nam zabieranie jej do kosmetyczki, lub w podróż.



 

Zawartość pudełka bardzo mi się podoba i bardzo mi się przydała! Użyłam trzech produktów z tej serii i jestem zadowolona z efektów jakie otrzymałam! :) A wy kochane znacie te produkty? 
Coś już stosowaliście?