Naturalny peeling kawowy | LOVE YOUR BODY

wtorek, 20 lutego 2018


Dzisiejszy post będzie o naturalnym peelingu kawowym o słodkim kokosowym zapachu marki Love Your Body klik! Opakowanie peelingu wygląda bardzo naturalnie co idealnie jak dla mnie łączy się z właściwościami tego produktu. Są  trzy rodzaje zapachowe - słodki kokos, aromatyczna kawa, soczysta truskawka. Miałam dylemat z wyborem między kokosem, a truskawką. Peeling ma pojemność 100g. 


W składzie peelingu znajdują się ziarna kawy robusta, dzięki wysokiej zawartości kofeiny, intensywnie pobudzają skórę, opóźniają procesy starzenia i poprawiają jej wygląd. Dzięki zawartości  soli morskiej dokładnie oczyszczają i usuwają martwy naskórek. Kawa wraz z olejkiem macadamia wykazują działanie antycellulitowe.



Zapach peelingu jest bardzo intensywny, jak dla mnie idealnie! Produkt należy nałożyć na wilgotną skórę, wetrzeć kolistymi ruchami i zostawić na  5-10 minut, a później zmyć ciepłą wodą. Peeling bardzo ładnie pachnie kokosem, jednak po kilku minutach bardziej odczuwałam kawowy zapach. Po peelingu cera jest miękka, nawilżona i mega odprężona. Po zmyciu peelingu można wyczuć jeszcze przez długi czas piękny zapach kawowy. Nie tylko mi ten produkt przypasował, ale również mój mąż chętnie robi peeling buzi. Jak dla mnie peeling jest raczej drobnoziarnisty, wystarczy niewielka ilość produktu.



Jestem bardzo zadowolona z tego z tego produktu, jest to mój pierwszy tego typu naturalny peeling do ciała! Zapach jest strzałem w 10! Następnym razem skusiłabym się na zapach truskawkowy! Wy kochane znacie peelingi tej firmy? Jak wrażenia? Lubicie peelingi do ciała?
Czytaj dalej »

Gąbka Konjac | EAU THERMALE JONZAC

niedziela, 18 lutego 2018


Dzisiejszy post chciałabym poświęcić mojemu nowemu nabytkowi ze strony Matique klik!
Jest to gąbka konjac z firmy Eau Thermale Jonzac klik! Przyznam szczerze, że z gąbkami konjac miałam już wcześniej do czynienia, bo moja mama już kiedyś wpadła w szał kupowania różnego rodzaju, koloru gąbeczek. Przyznam szczerze, że byłam zawsze do tego sceptycznie nastawiona. 
Co prawda gąbeczki konjac są bardzo popularne do demakijażu twarzy. Na internecie możemy znaleźć różne firmy, jak i kolory gąbeczek, które mają zastosowanie do różnych typów cery.
Ostatnio skusiłam się na swoją pierwszą prywatną gąbeczkę konjac. Koszt takiej gąbeczki to 29,99zł. 


Gąbka zrobiona jest z korzenia Konjac i  jest wyjątkowo bogata we włókna roślinne. Dzięki swojej szczególnej budowie umożliwia codzienne mikro-złuszczanie i tworzy ochronny efekt „drugiej skóry”.Zabrudzenia cery zostają usunięte, skóra jest czysta, a cera promienna. Ponadto, aktywowana zostaje cyrkulacja krwi i odnowa komórkowa.
Gąbeczka oczyściła moją skórę, a dodatkowo idealnie ją  odżywiła. Demakijaż taką gąbeczką jest bardzo relaksujący. Dodatkowo używanie jej jest banalnie proste. Prze pierwszym użyciem należy zmoczyć ją w ciepłej wodzie i kulistymi ruchami przemywać twarz. Po umyciu buzi, należy wypłukać porządnie gąbeczkę i zostawić do wyschnięcia. Gdy wyschnie, gąbka robi się twarda i mała ( zmniejszyła się może dwukrotnie od pierwotnej wielkości ). Przy kolejnym użyciu należy ponownie zamoczyć gąbkę w ciepłej wodzie, a gąbeczka powróci do swojej pierwotnej wielkości i miękkości.






Jestem bardzo zadowolona z użytkowania tej gąbeczki, lubię po niej taki efekt świeżości i czystości na buzi. A wy kochane używacie gąbeczki do pielęgnacji cery? Z jakiej firmy macie? Które według Was są najlepsze?

Czytaj dalej »

821 Limited Edidtion, 601 Lollipop | MAKEAR

wtorek, 13 lutego 2018


Jakiś czas temu dostałam do przetestowania lakiery hybrydowe firmy Makear klik! 
Przyznam szczerze, że z tą firmą mam do czynienia po raz pierwszy, jednak zostałam mile zaskoczona!
Firma ma w swoim asortymencie wiele lakierów hybrydowych, żeli, akcesorii do zdobień. 
W moje ręce trafiły dwa piękne kolory. Z jednej strony inne, a zarazem tak podobne do siebie.


Miałam możliwość przetestować lakier hybrydowy 821 LIMITED EDITION klik!, oraz 601 LOLLIPOP klik! oraz bazę i top no wipe.  Zwróciłam uwagę na minimalistyczny, a zarazem eleganckie i schludne opakowanie lakierów hybrydowych. Pierwszy raz się spotkałam również z tym, że na zakrętce jest realny kolor lakieru. Zazwyczaj widziałam naklejki, z kolorem nie zawsze takim jaki jest w środku. Pędzelek jak dla mnie jest idealny - szeroki, wyprofilowany. A jaki jest dla mnie największy plus tych lakierów - nie zawierają formaldehydu, toulenu i DBP. 




Jestem zadowolona z aplikacji lakieru, lakier nie zostawił smug. Kolor 821 idealnie różowo brokatowy, wystarczyły dwie warstwy, aby pokryć paznokieć całkowicie. Kolor 601 piękny róż - który jak dla mnie jest must have'm w kolorach! Według producenta lakier nie zostawia smug - co faktycznie mogę potwierdzić, oraz to, że lakiery pięknie połyskują! 



Manicure hybrydowy noszę już od kilku dni i jak na razie jest idealnie! Lakier mi nie odprysł, co jest dla mnie dużym plusem, ponieważ mam pracę biurową i zazwyczaj mój manicure już kilka dni po zrobieniu jest w stanie nie zbyt dobrym. Manicure ma żelową konsystencję, a co najważniejsze lśni! Nie jest matowy! Ja jestem bardzo zadowolona, czekam na efekty końcowe ile wytrzyma do kolejnej zmiany - już nie mogę się doczekać innych kolorów!:) A firma ma duuużo kolorów do wyboru!


Kochane znacie firmę Makear? Możecie polecić jakieś inne sprawdzone kolory tej firmy? Robicie sobie manicure hybrydowy czy wolicie zwykłe lakiery do paznokci?


Czytaj dalej »

Szczotka do włosów z naturalnego włosia | FOR YOUR BEAUTY

poniedziałek, 5 lutego 2018


Dzisiejszy post chciałabym poświęcić mojej nowej zdobyczy do włosów. Moja stara szczotka TT niestety lub stety wylądowała już w koszu. Niestety zaczęła mi strasznie rwać i szarpać włosy, dlatego postanowiłam ją natychmiast wymienić. Po przewertowaniu różnych postów postanowiłam zakupić szczotkę For Your Beauty z Rossmanna.  Kupiłam ją za 26,99 zł.


Szczotka ma drewnianą rączkę i jest rozmiaru średniego, która nadaję się do każdego rozmiaru włosów. Oczywiście było kilka rozmiarów tych szczotek - więc każdy może wybrać odpowiedni rozmiar dla siebie. Dzięki kombinacji naturalnego włosia i zaokrąglonych szpilek z tworzywa sztucznego zapewniająca włosom zadbany wygląd i jedwabisty połysk. Dodatkowo skóra głowy otrzymuje komfortowy, dobroczynny masaż wspomagający jej ukrwienie. Szczotka dobrze rozczesuje włosy, a co najważniejsze nie rwie ich, ani nie ciągnie. Jedyny minus jaki zauważyłam w tej szczotce to problem z jej "czyszczeniem" - ciężko wyciągnąć z niej włosy.






A wy kochane jakie szczotki do włosów używacie obecnie? Znacie tą szczotkę, a może polecicie jakieś inne warte uwagi szczotki?:)
Czytaj dalej »

Witaminy na włosy w żelkach | JELLY BEAR HAIR

poniedziałek, 29 stycznia 2018


W dzisiejszym poście chciałabym poruszyć temat  słynnych witamin na włosy w kształcie żelowych misiów Jelly Bear Hair. Z informacji jakie zaciągnęłam z internetu, zaważyłam, że u innych widać poprawę w kondycji włosów, a u innych nie. Jak było w moim przypadku? Czy zauważyłam jakieś efekty?

W opakowaniu, które testowałam znajdowała się miesięczna kuracja. Gumisie jak na takie opakowanie, były dosyć duże. Zapach witamin był dosyć specyficzny, do smaku idzie się przyzwyczaić, choć na początku smak trudny do opisania. Mi przypomniał trochę jak jakieś lekarstwo, a dla nie których pachniał jak "coś" o zapachu pomarańczy.

Co podobało mi się w tej kuracji? Żelki! Przyznam szczerze, że ta forma brania "tabletek" jest dla mnie najlepszą opcją "przyjemne z pożytecznym". Co do efektów.. Nie jestem przekonana czy po miesięcznej kuracji można zobaczyć jakieś bardzo znaczące efekty, jednak! Zauważyłam, że moje włosy mniej wypadały, co nie było plusem tylko dla mnie, ale i dla mojego męża, że nie musi znajdować wszędzie moich włosów po kąpieli :) Zwróciłam uwagę również na kondycję włosów - włosy są gładkie, lśniące i się nie rozdwajają - a z tym zawsze chyba miałam największy problem. Co do wzrostu włosów, niestety nie zauważyłam "znaczącej" różnicy w długości, ale zauważyłam baby hair!



 S K Ł A D :
500%* Biotyna
Biotyna pomaga zachować zdrowe włosy.
200%* Niacyna
Niacyna pomaga zachować zdrową skórę.
200%*Witamina E
Witamina E pomaga w ochronie komórek przed stresem oksydacyjnym.
100%*Cynk
Cynk pomaga zachować zdrowe włosy.
100%*Selen
Selen pomaga zachować zdrowe włosy.
100%*Miedź
Miedź korzystnie wpływa na kolor i blask włosów.
100%*Witamina A 
 Witamina A pomaga zachować zdrową


















Miałyście okazję testować te witaminy? Jak opinia? Widziałyście efekty? A może stosowaliście dłużej tą kurację niż 1 miesiąc?


Czytaj dalej »

Twoje źródło urody | COSNATURE

wtorek, 23 stycznia 2018


Witajcie  kochane!
Dzisiejszy post chciałabym poświęcić głównie dwóm kosmetykom firmy Cosnature, jednym z przedstawicieli tej marki jest Biobeauty. Kosmetyki tej firmy możemy znaleźć w drogerii Hebe, Aptekach Doz, Aptekach Cefarm oraz drogeriach Eko. Jak dla mnie to, że Cosnature jest dostępne w drogerii i aptece Doz, do której często zaglądam jest dużym plusem, produkty na wyciągnięcie ręki.

Głównie chciałabym się skupić na naturalnym żelu pod prysznic  z owocem granatu. Zapach produktu jest raczej delikatny, ale nie mocno wyczuwalny. Największym plusem jest dla mnie to, że produkt nie wysusza mojej skóry, ani jej nie podrażnia. Żel lekko się pieni, bardziej zostawia otoczkę powłoki,która nawilża i oczyszcza dokładnie skórę. Głównymi składnikami żelu jest olej z nasion granatu, oraz witamina E. Jest to już mój drugi żel pod prysznic z tej marki i jak za pierwszym razem, to i teraz jestem zachwycona! Ostatnio się bardzo z nim polubiliśmy :)




Kolejnym produktem, który mile mnie zaskoczył jest naturalny krem DETOX na noc z zieloną herbatą.  Krem pachnie bardzo ładnie, orzeźwiająco, nie jest duszący, ani zbyt intensywny. Najważniejsze, że nie powoduje podrażnień. Mam skórę suchą i skłonną do alergii, dlatego na początku obawiałam się stosując inny krem - myliłam się. Krem dobrze się wchłania, nawilża i pielęgnuje. Produkt minimalizuje szkodliwy wpływ zanieczyszczonego środowiska i szkodliwych substancji na skórę.  Działa detoksykująco i stymulująco na komórki, dzięki czemu skóra staje się jędrna i pełna blasku. Krem bardzo lubię za efekt orzeźwienia i takiej ochłody, która idealnie spisuje się na koniec męczącego dnia.





Dodatkowo zaopatrzyłam się w różne próbki produktów różnych firm, które przydadzą mi się idealnie na wyjazdy do przetestowania przed zakupem pełnowartościowych produktów. Niestety nie zdążyłam jeszcze przetestować wszystkich próbek, ale rozpoczęłam już dwa opakowania kremu pod oczy i jednego kremu do buzi. Mimo, że są to próbki, to są one bardzo wydajne jak na taką ilość.



















A wy kochane znacie produkty Cosnature? Jakie naturalne kosmetyki znajdują się w waszej codziennej pielęgnacji?
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia