Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SEMILAC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SEMILAC. Pokaż wszystkie posty

Jesienne nowości | Semilac

niedziela, 20 listopada 2016

Witajcie kochane!
Wracam po dłużej przerwie, niestety praca zabiera i większość czasu, a wieczorem niestety brak dobrej jakości światła do zdjęć!

Jednak powracam do Was z moimi nowościami z firmy Semilac.

 W najnowszym jesiennym zamówieniu znalazły się piękne 5 odcieni lakierów hybrydowych oraz wyczekiwany przeze mnie pylek semiflash.
Zdecydowałam się na wybranie kolorów, które będą królować tej jesieni. Nie jestem typem, która w jesienne lub chmurne dni na paznokciach stawia na czernie i ciemne odcienie. Raczej lubię trochę zaszaleć i "pokolorować" nasz świat, aby był w trochę przyjemniejszych odcieniach.


* 058 HEATHER GRAY - piękny brudny róż, idealny kolor, który można łączyć z wieloma wariacjami kolorystycznymi. Pięknie będzie wyglądał z połączeniem 109 Miss of the Word. Lubię mieć w swoich zestawach odcienie naturalne, ale pięknie grające z brokatami lub innymi ostrzejszymi odcieniami.

*109 MISS OF THE WORLD - jeden z brokatów firmy Semilac, które posiadam w swojej kolekcji. Jeżeli nie mam pomysłu na wzorki lub innych inspiracji - zawsze na pomoc wychodzi mi jeden z lakierów brokatowych. Pięknie wyglądają w solo jak i w duecie z innymi delikatniejszymi odcieniami.

* 149 OLIVE GARDEN - brat bliźniak HUNTER QUEEN, który musiałam mieć. Idealnie piękne odcienie zieleni/oliwki/khaki idealne połączenie z brązami jak i odcieniami lakierów z nowej paletki My story jak piękny chaber/granat - 171, który również jest w mojej kolekcji, odcień 156 - śliczny kolor żółty lub piękny pomarańcz. Idealne jesienne połączenia.

*140 LITTLE STONE - uważam, że takich lakierów nigdy za dużo. Nudziak idealny do wszystkiego, z każdym kolorem będzie wyglądal pięknie, tak samo uniwersalny jak numer 058. Pamiętajcie brązy, szarości i beże, również królują tej jesieni!

*165 BOYFRIEND JEANS- najbardziej trudny do określenia kolor z tej kolekcji. Ni to niebieski, nie to błękit, ni to szary. Piękno samo w sobie. Uwielbiam takie kolory, które ciężko opisać jednym słowem.

Jeżeli nie lubicie standardów jesiennych, zawsze możecie szaleć z kolorami! Jestem zwolennikiem "radosnych" kolorów, które zwracają na siebie uwagę w pochmurne dni! Jest to tylko propozycja lakierów, które na pewno pojawią się na moich paznokciach w tą jesień.



 Piękny Semiflash, który jako pierwszy zagościł na moich paznokciach! Efekt wow! Niestety na 077 oraz 031 lakier odlazł. Mimo cienkiej warstwy czarnego lub 077, lakier napowietrzył się :( Efekt był na moich paznokciach przez tydzień. Co prawda efekt mi w niektórych paznokciach odprysł. To samo pojawiło się na paznokciach znajomych. Mimo tego efekt wart nawet tygodnia! Lakier, za którym każdy się odwróci!



Połączenie Semiflash z odcieniem 058 :)





A u Was jakie odcienie zagoszczą na paznokciach tej jesieni? Czekam na inspirację! :)
Czytaj dalej »

Lakiery klasyczne | SEMILAC

piątek, 14 października 2016



Witajcie kochani!

Dzisiaj w taką brzydką pogodę, chciałabym Wam przedstawić lakiery klasyczne firmy Semilac klik!
Te lakiery nie są nowością, ale nowością było dla mnie je testować!


Dostałam do przetestowania pełen zestaw do wykonania manicure z klasycznych lakierów.

  • Odżywkę do paznokci
  • Odzywkę do paznokci, która również może służyć jako TOP
  • TOP 
  • Oliwkę - ananasową, dosyć intensywna, ale pięknie pachnie! :)
  • Preparat do usuwania skórek - raz dwa i po krzyku!
  • Wysuszacz do lakieru


Wybrałam 5 lakierów klasycznych:
 - 007 PINK ROCK - śliczny intensywny różowy, który idealnie pasuje do każdego koloru paznokci. Bardzo lubię ten odcień i już kilka razy miałam go na sobie i jest moim ulubionym odcieniem z tych wszystkich wybranych
- 023 BANANA - dobrze kryjący żółty lakier, który jest niemalże identyczny do lakieru hybrydowego o tym samym numerze. Jedna warstwa idealnie kryje, śliczny bananowy odcień. Bardzo mi się podoba połączenie jego z odcieniem 106 WET MARENGO. Jako, że banana z lakierów hybrydowych jest moim ulubionym postanowiałam zamówić również wersję klasyczną:)
- 106 WET MARENGO - najbardziej "dziwny" lakier, który jest w tej 5. Ni to szary, ni to brąz! Jest prześliczny!Bardzo lubię tego typu odcienie, a dzięki jego neutralności mogę łączyć go z innymi żywszymi odcieniami.
-019 BLUE LAGOON - turkusowo, niebieski odcień - dosyć intensywny i rzucający się w oczy.
Jeszcze nie zagościł na moich paznokciach, ale czeka w kolejce :)
-096 STARLIGHT NIGHT - najbardziej ulubiony lakier z moich lakierów hybrydowych - piękna czerń z drobinkami srebrnymi brokatu! Musiałam zamówić tę wersję klasyczną!


Co do trwałości - przy pracy biurowej, lakier wytrzymał mi pięknie przez 5 dni - nadal top i kolor ślicznie się błyszczał, leciutko przy końcówkach zdarł się lakier, ale był mało widoczny.
Dużym ułatwieniem w wykonaniu manicure był wysuszacz, który spisał się idealnie w przyśpieszeniu wyschnięciu lakieru. TOP jak na zwykły TOP, był dosyć gęsty - jednak szybko zasychał i utrzymywał się na długo.

Jestem bardzo zadowolona z efektu i trwałości lakierów klasycznych Semilac. Przyznam, że stawiałam je na wysokiej poprzeczce z racji tego, że jestem fanką lakierów hybrydowych Semilac.
Wymagałam od nich trwałości i to uzyskałam!


Mam nadzieję, że firma wypuści więcej kolorów lakierów klasycznych! :))
A wy kochane wolicie lakiery hybrydowe czy zwykłe klasyczne? Znacie sposoby na dłuższy efekt posiadania pięknych paznokci?


Czytaj dalej »

My story | SEMILAC

poniedziałek, 12 września 2016


W ten upalny dzień chciałabym Wam zaprezentować 3 kolory z nowej paletki firmy Semilac " My story". Paletka ma piękne jeszcze wakacyjne odcienie - róże, żółć, błękit wpadający w odcień szarego, piękny chaber. Zdecydowałam się na 3 piękne kolory różu, niebieskiej szarości oraz pięknego chaberka.





 Wybrałam numerek:

* 171  PORTO MARINE klik! Piękny chabrowy kolorek, jest o wiele piękniejszy niż trochę podobny do niego numerek 019. Idealne krycie już po pierwszej warstwie. Świetnie sprawdzi się na nadchodzącą jesień - gdzie ten kolor na pewno będzie królował z odcieniami źółci, pomarańczu. Jest przepiękny - czy to nałożony sam czy z odrobioną wariacji, brokatu i błysku!

*164 PINK CRYSTALS klik! Takiego różu jeszcze nie miałam! Róż z milionem ślicznych kryształków. Idealnie sprawdzi się z ciemniejszymi odcieniami. Dla osób, które lubią naturalne kolorki, będzie to dla nich strzał w 10. Od razu znalazłam zwolenniczki tego odcienia. Niby zwykły naturalny róż, ale w swojej prostocie rzuca się w oczy przez ślicznie napigmentowany kolor błyszczącymi drobinkami.

*169 BABY BOY klik! Niezwykły kolor - ciężko go opisać, dla mnie to nito błekit nito mięta nito szarość. Pod wpływem światła zmienia kolory. W rzeczywistości wygląda bardziej jak kolor seledynowy. W innym świetle nabiera barw delikatnie szarych, a jeszcze w innym momencie wygląda jak brat - jak dla mnie bardziej Minta niż Semilike. Koncepcji jest wiele, ale naprawdę jest wart uwagi. Należy odcień pokryć dwoma warstwami, aby utrzymać pożądany efekt. Idealnie sprawdzi się w towarzystwie błękitów, szarości, biel, oraz brokatu.





na wzorniku po dwie warstwy z każdego koloru.


Manicure wykonany kolorkiem 164 Pink Crystal oraz 148 Night Euphoria




A wy kochane posiadacie jakieś kolorki z nowej paletki My story? Może macie inne kolorki z must have nadchodzącej jesieni? :)
Czytaj dalej »

Ratunek dla złamanego paznokcia | SEMILAC HARD I HARDI MILK

poniedziałek, 27 czerwca 2016


Witajcie kochane!
Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić mój niezbędnik paznokciowy - jest to mój największy hit ostatniego czasu! Zazwyczaj mam twarde i długie paznokcie, ale przyszedł okres, że musiałam je skrócić do minimum! Idealnym produktem dla moich paznokci jest produkt HARD.

Już kiedyś testowałam Semilac HARD, pierwszą wersję firmy Semilac. Musiałam dużo się nauczyć - od nakładania foli do przedłużania, po aplikację! Do Semilac Hard nie miałam żadnych zastrzeżeń, jednak miałam możliwość przetestować jedną z wersji HARDA - HARDI MILK.

Zapraszam Was do porównania HARD I HARDI MILK



SEMILAC HARD KLIK  jest moją pierwszą wersją tego hitu wśród lakieromaniaczek. Jest to produkt, który utwardza nam paznokcie jak i pozwala na przedłużenie paznokci nawet do max 5 mm. Hard jest bezbarwny, konsystencja gęsta, nie lejąca. Zapach trochę kręci w nosie.



Produkt nie wylewa się za formę, jest zbity. Zasycha od razu w Lampie LED - czas trwania 30 sekund. Paznokcie są od razu twarde, nie wymagają u mnie nawet dwóch warstw. Dużym plusem, że produkt nie ścieka na tylną płytkę paznokcia.

Minusem przezroczystego Harda jest widoczność  " przedłużenia paznokcia ". Trzeba raczej liczyć się z tym, że paznokcie trzeba od razu pomalować, aby nie było widać przejścia. Ten Hard utrzymuje mi się na paznokciach, dopóki go nie ściągnę. Jest bardzo mocny, nawet przy mocnym uderzeniu nic się nie łamie.


Produkt SEMILAC HARDI MILK KLIK  dostałam niedawno do przetestowania. Testowałam już go z 3 razy. Niestety znalazłam minusy, które nie występowały w zwykłym HARDZIE. Ten produkt jest bardziej leisty. Zapach identyczny jak w poprzedniej wersji.


Niestety ten produkt sprawił mi więcej zachodu niż poprzednia wersja. Przy nakładaniu małej ilości produktu, rozlewał się podczas utwardzania Lampą LED. Rozlewał się na tylnią stronę paznokcia. Nie wiem czemu, ale bardziej mnie szczypie ten lakier podczas utwardzania. 


Plusem tej wersji jest kolor mleczny, który nie ukazuje nam przejść między przedłużeniami. Możemy bez problemu chodzić tylko w tej bazie i nie martwić się o nałożenie innego koloru. Jednak na niektórych paznokciach są prześwity - gdzie produkt bardziej się utwardził, a w innym miejscu nie - mimo tego, że warstwa była kładziona równomiernie.
Co jeszcze zauwazyłam? Produkt jest miękki - nie wiem zupełnie czemu, utwardzam go identycznie niż poprzednią wersję, ale taka jakby nie utwardza się w 100% do końca. Są miejsca gdzie produkt jest jeszcze mokry. Produkt niestety nie trzyma się u mnie tyle ile bym chciała. Zazwyczaj po tygodniu muszę już od nowa robić paznokcie, ponieważ na bokach produkt rozdwarstwia mi się od paznokcia. Nie wiem zupełnie czemu. Na internecie czytałam raczej dobre opinię, ale znam osoby, które mają identyczny problem z nałożeniem HARDI MILK - nie utwardza się zbyt dobrze, rozlewa się i jest ciągle, miększy niż poprzednia wersja.



Bardzo dziękuję firmie Semilac, że stworzyli lakier, który umożliwia utwardzenie jak i przedłużenie paznokci! Bardzo lubię ten produkt i jestem jego wielką fanką i zawsze nią juz zostane. Już nie trzeba się martwić, że jeden z paznokci się złamał lub zbyt wolno rosną nam paznokcie, żeby uzyskać wymarzony efekt. Zazwyczaj stosuje ten produkt na pojedyncze palce, ale tym razem mam go na dwóch dłoniach!

Jak używać?
BAZA / LAMPA
HARD /LAMPA / JA PO TYM ETAPIE NADAJE JUŻ KSZTAŁT
EWENTUALNIE DRUGA WARSTWA HARDA  / LAMPA
NAKŁADAMY LAKIER HYBRYDOWY / LAMPA
TOP / LAMPA

A wy kochane kochacie ten produkt? Jakie wersję tego produktu polecacie? :)




Czytaj dalej »

Kolory na lato | SEMILAC

poniedziałek, 13 czerwca 2016


Witajcie kochane!

Dzisiaj chciałabym Was przedstawić moje nowe kolorki z firmy SEMILAC.
Tym razem zbliżamy się dużymi krokami do lata, dlatego czas zmienić kolorystykę naszych pazurków! Uważam, że tego lata każda kobieta powinna zaopatrzyć się w neony! Uwielbiam takie kolory na nadchodzące lato. Jeżeli lubisz zwracać na siebie uwagę to jest to strzał w dziesiątkę. Tak samo jestem posiadaczką brokatów, które są idealnym połączeniem z innymi odcieniami.




HARD jest najlepszym przyjacielem każdej paznokciomaniaczki! Jest to najlepszy ratunek na załamanego paznokcia, jak i paznokcia w złym stanie.. Idealnie utwardza nasze paznokcie.
Na pewno za niedługo pojawi się post o ratunku dla naszych paznokci
HARDI MILK
 Piękny neonowy malinowy róż. Kolor jest prześliczny ni to czerwień, ni to malina ni to róż. Bardzo mi się podoba ten odcień. Jest idealnie neonowy! Zwraca na siebie uwagę! Idealnie prezentuje się z dodatkiem lakierów brokatowych.

042 NEON RASPBERRY


Piękny odcień fioletu! Przypomina mi kolor fioletowych tulipanów - które bardzo lubię. Na pewno znajdzie faworytki tego koloru. Skradł moje serce. Niespotykany fiolet dla wyjątkowych kobiet.

034 MARDI GRAS


Brokatów nigdy za wiele - bling bling bling. Uwielbiam manicure z dodatkiem brokatów.  Lakier w kolorze prawdziwego złota z milionem drobinek. Czego chcieć więcej?

142 ROYAL GOLD




NUMEREK 042 I 094 PRZEDŁUŻANE HARDEM

Czy jesteście gotowe rozpocząć lato? Jakie macie must have tego lata? Czekam na wasze propozycje, chętnie się zainspiruje!


Czytaj dalej »

Stylograf do paznokci | Semilac

czwartek, 28 kwietnia 2016


Witajcie robaczki!

Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić nowość firmy Semilac. Jest to bardzo przydatne urządzenie podczas stylizacji paznokci! Mowa o ideale - Stylografie klik. Jeżeli jeszcze nie czytaliście opinii na temat tego urządzenia, koniecznie przeczytaj!! UWAGA MOŻNA SIĘ ZAKOCHAĆ!


Idealne urządzenie do tworzenia wzorków za pomocą farbek akrylowych, akwarelowych oraz tuszy kreślarskich. Dzięki trzem wymiennym końcówkom mamy możliwość tworzyć wzorki o rożnej grubości, co pozwoli nam urozmaicić nasz manicure.




Stylograf jest bardzo estetycznie i dobrze wykonany. Diamenciki w górze stylografu są idealnym wykończeniem minimalistycznego wyglądu. Dodają uroku i wdzięku prostocie. Firma dzięki, takim dodatkom pokazuje, że w swoje produkty wkładają wiele serca, aby zadowolić każdą klientkę!
Mnie w całości kupił ten stylograf. Jeszcze nigdy się tak nie cieszyłam z takiego dodatku, który pozwoli mi trenować, trenować i tworzyć.


Przyznam, że nie znalazłam, żadnego postu w internecie dotyczącego tego produktu. Nie wiedziałam za bardzo jak tego używać, ani jak to ugryźć. Zakupiłam tusz kreślarski firmy Rotring, używany przez Akademię Semilac. Zakupiłam go w moim papierniczym za 11,90/23 ml. Mamy wiele kolorów tego produktu jednak ja wybrałam neutralny czarny.


Malowanie naszym sprzętem zaczynamy po nałożeniu dwóch warstw naszego koloru, utwardzając je w lampie. Następie wylewamy krople tuszu kreślarskiego na sreberko, plastik cokolwiek macie pod ręką, byle nie papierowego, bo Wam przecieknie.  Następnie przykładamy końcówkę do naszego tuszu namaczając ją. UWAGA! Nie używajcie do tego siły. Delikatnie przykładamy i działamy! Warto sobie spróbować pierw na kartce czy produkt już się nabrał. Kiedy widzimy, że pisze to do dzieła!

Tworzymy! Moje wzorniki były pokryte już topem dlatego tusz się slizgał. Chciałam tylko zaprezentować krok po kroku. U was gdy nałożycie produkt, macie wolną rękę. Jednak, gdy Wam coś nie wyjdzie, możecie zmyć wzór cleanerem. Gdy już wasz wzorek gotowy - ja dla pewności wkładam palucha do lampy na 30 sekund, aby mieć pewność, że tusz mi wysechł - nakładam delikatnie, cienką warstwe TOPu. Utwardzam lampą i gotowe!

Dzięki stylografowi możecie tworzyć wzory, pisać i przelewać wasze inspirację na paznokcia! Tusz nie wyblaka, moja siostra ma wzorek stworzony od 10 dni i wszystko się trzyma.

A wy kochane macie, stosujecie, lub planujecie zakupić stylograf? Ja na dniach przeszperam internet i będę się uczyć i tworzyć wzorki! Choć już po pierwszym razie stosowania na mojej siostrze jestem zachwycona tym produktem! Teraz ozdoby będą przyjemnością, bo przyznam, że nie miałam cierpliwości stosować pędzelków, bo żaden z nich nie był idealny! Jak nie jakiś minimalny włosek odstawał w jedną stronę, to po użytku i po oczyszczeniu pędzelka produkt mi zasychał i pędzelek szedł do kosza!


Całusy i życzę miłego wolnego!
Czytaj dalej »

Nowości | Semilac

piątek, 22 kwietnia 2016

Witajcie robaczki!

Przychodzę dzisiaj do Was z nowym postem odnośnie nowości z Semilaca. Tym razem wybrałam kolory lakierów, za którymi chodziłam długi czas, mam też cudowny stylograf, który już testowałam. Jednak o nim będzie osobny post, bo jest  wart swojej uwagi.



 W mojej liście must have tego miesiąca pojawiły się lakierki o numerach:

* 000 lazure dream, niestety niedostępny w ofercie. Piękny błękitny odcień niebieskiego. Idealny na rozpoczynające się lato i wakacje! Idealnie wygląda z połączeniem numerku 019 Blue Lagon

* 019 Blue Lagon klik piękny jeansowy kolor, ciężko mi nawet opisać ten rodzaj niebieskiego. Niby jeansowy, a lekko przypomina mi idealny niebieski.

* 117 Yellow Sphinx klik piękny pastelowy żółty - inny niż Banana, ponieważ ten bardziej wpada w odcień neonu, a ten jest idealnie delikatnie żółty, przypomina mi wakacje w Egipicie

* 135 Frappe klik piękny nudziakowy odcień, bardzo ciężko było mi wybrać ten odcień, ponieważ gama nudziaków jest tak różna i tak drobiazgowo różniąca, że już sama nie wiedziałam czy chce bardziej ciemny, jasny, bardziej karmelowy odcień lakieru. Wiele z Was go polecała, dlatego postawiłam na piękny odcień Frappe. Jestem zachwycona i zakochana tym odcieniem, jest idealny w swojej prostocie, naturalizmie i w tej efektywności.

* 037 Gold Disco klik złoto, złoto - dlaczego? Zakochałam się w tych brokatach! Idealne rozwiązanie dla miłośniczek brokatów, które nie lubią mięć później brokatu w oku, we włosach i w każdych możliwych miejscach przy aplikacji na paznokcie. Jestem posiadaczką srebrnego brokatu 144 klik, który jest moim ulubionym efektywnym lakierem. Pierwszym lakierem tego typu jest dobrze znany kolorek 094 klik idealny złoto, różowo, miedziany brokacik. Idealne krycie tych kolorków. Wystarczą mi dwie warstwy, bez bazy pod lakier.

* 031 Black Diamond klik czarna smoła! Chyba najbardziej kochany i nienawidzony kolor z serii Semilac. Idealne krycie, kolor, konsystencja, jednak wiele z Was ma lub miało problemy z jego nakładaniem. Przyznam, że obawiałam się tego lakier bardzo, choć tak samo bardzo go chciałam. i co wyszło? Idealna czerń, czerń o jaką właśnie mi chodziło! Przyznam, że podczas pierwszego stosowania tego lakieru pojawiły się lekkie zapowietrzenia na środku paznokcia ( efekt pokazany na zdjęciu) jednak po tygodniu nadal czerń jest w nienaruszonym stanie, nic mi się nie odkleiło, nie pofoliowało. Zapowietrzenina nie widać na pierwszy rzut oka. Sama nie wiem jak powinno się aplikować ten kolor.. Ja nakładałam cienkie warstwy i utwardzałam 30 sekund w lampie LED, mojej siostrze za to robiłam w podwójnym czasie. Przyznam, że odrazu jej się pofalowały paznokcie, a pod spodem lakier nie był otwardzony. Kolejny raz postaram się jeszcze cieńsze warstwy nałożyć i utwardzić tylko raz! Myślę, że nie ma co skreślać tak idealnej czerni! Kwestia odpowiedniego nauczenia się nakładania koloru. Mimo małych niedociągnieć jestem nim zachwycona i jest to mój must have każdej semicholiczki :)

 Końcowy efekt manicure z użyciem numerka 135, 037, 031. Rzadko kiedy, aż tak podoba mi się połączenie lakierów! Idealne krycie wszystkich kolorów, bez żadnych dodatkowych baz nawierzchniowych. Idealny kolor Frappe, który raz jest piękny biszkopcikowy, raz ślicznie nudziakowo różowy. Uwielbiam kolory, które pod wpływem na światło zawsze wyglądają inaczej.
Mała niespodzianka - 4 z tych paznokci jest przedłużona idealnym produktem - HARD.
Już nie długo na blogu - mistrz, który musi znaleźć się w Twojej kosmetyczce!

Kochane, jakie są wasze kolory must have tego lata? Jakie planujecie zakupić?
Czekam na wasze hity!
Buziaki :*


Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia