poniedziałek, 12 października 2015

Provoke Radiance Fluid | Dr Irena Eris


 Witajcie robaczki w te coraz chłodniejsze dni!

Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam  Provoke Radiance Fluid spf 15 Dr Irena Eris
Nie pamiętam konkretnie ceny, ale była to cena wyższa niż 75 zł.
Mama kupiła mi ten podkład, gdy była promocja -49% na kosmetyki w Rossmanie. Myślała, że bedzie to strzał w dziesiątkę biorąc pod uwagę markę, cenę oraz cerę do jakiej przeznaczony jest fluid.


Radiance Fluid doskonale wtapia się w skórę, idealnie wygładza cerę i wyrównuje jej koloryt* subtelnie ją rozświetlając. Zawiera innowacyjną, opatentowaną technologią ILLU˙SPHERE™, która inteligentnie wychwytuje i rozprasza każdy rodzaj światła naturalnego lub sztucznego na powierzchni skóry, nadając efekt optycznego wygładzenia zmarszczek, świetlistości i promiennego blasku. Unikalny kompleks lipidowo-proteinowy doskonale pielęgnuje i długotrwale nawilża skórę


Niestety nie lubię tego podkładu.. 
Kwestia krycia - naprawdę nie można ponarzekać.
Mam cerę bardzo suchą i wrażliwą. Przed każdym nałożeniem fluidu nakładam dużą ilość kremu nawilązającego. Niestety fluid bardzo wysusza mi cerę, pojawiają mi się liszaje na twarzy.
Nie zauważyłam na mojej twarzy rozświetlenia, o którym piszę producent.
Zapach fluidu - delikatny, ładny, nie wyczuwalny na twarzy.

Moja mama przez pewien okres używała tego fluidu, jednak jej też nie zadowolił. 
Ma cerę normalną, a ten fluid spowodował, że strasznie jej skóra się świeciła. Wyglądała jakby była spocona. 

Odcień fluidu 120 Natural. Dla mojej cery trochę za pomarańczowy, za ciemny,

Opakowanie : bardzo ładne, zakrętka plastikowa, buteleczka szklana. 
Podkład z dzióbkiem, co ułatwia aplikację.



Niestety więcej już go nie kupię.

A wy jesteście lub byliście posiadaczkami tego podkładu?
Jakie są wasze opinie?

Polećcie mi proszę podkłady do cery suchej i wrażliwej! :))


Buziaki!


42 komentarze:

  1. Nigdy go nie miałam i jakoś mnie nie kusi :))

    OdpowiedzUsuń
  2. O dla mnie odcień byłby dobry z kolei

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo mnie ciekawił ten fluid podczas promocji w Rossmannie ,ale w końcu kupiłam z Max Factora, dużo osób zachwyca się ta marką ,ale wiele złych opinii również słyszałam

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam nigdy tego podkładu i ten kolor zdecydowanie za ciemny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A Bourjois Healthy Mix próbowałaś? On raczej nie wysusza, większość cer suchych jest zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nigdy nie próbowałam. Zwrócę na niego uwagę.

      Usuń
  6. Bardzo podoba mi się opakowanie. Nigdy nie miałam tego produktu i na razie jestem wierna bebikom. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie próbowałam i już wiem żeby nie kupować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Linia Provoke ogólnie zbiera pochlebne recenzje. Aż jestem zdziwiona, że nie bardzo u Ciebie się sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak była ta promocja to miałam ochotę go kupić, ale jakoś się powstrzymałam☺ potem słyszałam o nim różne opinie. Obserwuję i zapraszam do mnie☺

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. no właśnie bardzo ciemny, a jest on drugim odcieniem u nich...

      Usuń
  11. Ostatnio czytałam bloga pewnego makijażysty,który zrobił zestawienie podkładów i u niego ten,o którym piszesz był na pierwszym miejscu.Widocznie zależy to od skóry.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam tego i niestety nic nie doradzę dobrego do Twojej cery bo moja jest mieszana.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak dla mnie to on nie jest trochę za ciemny tylko mega ciemny :P Na Twojej ręce wygląda jakbyś się ubrudziła. Wcale się nie dziwię że nie zamierzasz go więcej kupować.

    OdpowiedzUsuń
  14. No własnie miałam go kupic na próbe...dobrze ze przeczytałam Twoja opinie, nie wyrzucę kasy w błoto :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam go na początku wszystko ok, ładnie zapakowany. Ale gdy już go nałożyłam wyglądałam jak mandarynka.
    http://glessfashion.blogspot.com/2015/10/lucluc_1.html#comment-form mogę prosić o wejście w linki? Odwdzięczam się!

    OdpowiedzUsuń
  16. Bez promocji w ogóle nie opłaca się w niego inwestować. Sama nie stosowałam, i nie zamierzam, ponieważ słyszałam na jego temat niewiele dobrych opinii, większość zdecydowanie była negatywna.

    OdpowiedzUsuń
  17. strasznie ciemny.... brrr
    przy okazji widziałam ich cenę w Rossmanie i mnie poraziła :< za tyle moge miec mojego azjatyckiego bebika :P
    katsuyatsu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam swój ulubiony podkład, tego nie używałam, ale już widzę, że ten kolor zdecydowanie byłby dla mnie za ciemny :)
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do siebie:
    faiithfully.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja używam podkładu maybelline affinitone :)
    http://fashionsuuzy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja używam Maybelline 05 i idealnie się sprawdza, mam jasną cere i ciemny podkład,niedobrany do kolorytu wyróżniałby się od reszty ciała,nie dziwię Ci się,że już nie kupisz ;-)) , Buziaki Kochana

    http://nataliazarzycka.blogspot.com/2015/10/autumn-must-have.html

    OdpowiedzUsuń
  21. kiedyś miałam go kupic ale jakos myśl zanikła i pozostałam przy revlonie :) evelciovelove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. u mnie po boczku są obserwatorzy:) Juz Cie dodałam, ciekawie opisujesz ten fluid ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam jakiś problem bo u mnie też się nawet moi obserwatorzy nie pojawiają... nie wiem czemu.. :(

      Usuń
  23. Moja była nauczycielka geografii nazywała nas robaczkami ^^ Co do fluidu, to nie używałam go nigdy. Zapewne we względu na cene :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Dziękuję za odwiedziny i miły komentarz ;) Bardzo treściwa i zwięzła recenzja ;) Takie lubię zdecydowanie najbardziej ;) Ja też mam cerę suchą i wrażliwą i zrezygnowałam z podkładów na rzecz kremów BB, CC- póki co drogeryjnych ale kiedyś skuszę się na prawdziwy azjatycki. Mam wrażenie że moja skóra troszkę mniej cierpi ;) Zostaję ;)

    Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  25. Dla mnie byłby zdecydowanie za ciemny.. nie miałam go.

    OdpowiedzUsuń
  26. Kolor ma szczerze mówiąc okropny, faktycznie wpada w pomarańczkę... Nie znam kosmetyków z tej serii, ale jakoś mnie nie kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Z moich obserwacji wynika, że bardzo trudno jest wyprodukować dobry rozświetlający podkład. U mnie sprawdził się jedynie Teint Miracle z Lancome.

    OdpowiedzUsuń
  28. Super post!! Zapraszam do mnie :) Obs za obs? :) http://diamooondgirl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Great blog!
    Would you like to support each other by following each other´s blog? ^_^

    Et Omnia Vanitas

    OdpowiedzUsuń
  30. Oj szkoda, że się nie sprawdził... Byłam go ciekawa, ale już wiem, że nie warto... :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Faktycznie na fotce wygląda na bardzo ciemny i jeszcze ta pomarańcz.

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam ten podkład w jaśniejszym kolorze - ivory 110 - kolorystycznie idealnie, fajnie się sprawdzał - niestety do czasu... Ostatnio, nie mam pojęcia co mu się stało, czy zależy to od mojego kremu którego używam pod makijaż czy może moja skóra jakoś się zmieniła, ale dosłownie kilka sekund po nałożeniu strasznie ciemnieje, roluje się i nie da się go jakoś sensownie rozprowadzić :/ Ktoś się z czymś takim spotkał przy tym podkładzie?

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuje, że znalazłaś się na moim blogu. Mam nadzieję, że Ci się spodoba i zostaniesz ze mną na dłużej.