czwartek, 27 sierpnia 2015

Manicure Japoński | P. Shine


Witajcie robaczki! Dziś chciałabym Wam przedstawić manicure japoński z firmy P.Shine.
Zestaw zakupiłam chyba jakieś dwa lata temu za 170zł.
Przyznam się bez bicia, że użyłam go dwa razy :)
Jednak postanowiłam znowu zacząć pielęgnować swoje paznokcie, bo czasami są w opłakanym stanie - głownie rozdwajające końcówki, bądź zadziorki na bokach..

Dobra,ale co to jest ten Manicure japoński? 

To zabieg polegający na wcieraniu energicznymi ruchami pasty z witaminami i minerałami w naturalną płytkę paznokciową oraz naniesieniu na nią warstwy w pudru. W efekcie uzyskuję się zdrowe i naturalnie wyglądające paznokcie.

P.Shine to metoda, która wzmacnia naturalne paznokcie nadając im połysk różowej perły. Manicure nadaje paznokciom blask, a także wzmacnia je w składniki naturalne ( m.in witaminy A+ E ) keratynę, pyłek pszczeli oraz krzemionkę z morza japońskiego. To metoda zalecana na paznokcie kruche, łamliwe i rozdwajające się.



1. Na początku matowimy delikatnie płytkę paznokcia
2. Wycieramy różową ściereczką pyłek po paznokciach



3. Bierzemy pastę zieloną z numerkiem 1, szpatułkę do nakładania pasty oraz polerkę zieloną
4. Niewielką ilość nakładamy na paznokieć i polerujemy ją ale w JEDNĄ STRONĘ!
5. Następnie na polerkę różową nakładamy trochę pudru z numerkiem 2 i polerujemy nasze paznokcie może być już w DWIE STRONY.




Po lewej stronie paznokcie po lekkim zmatowieniu, po prawej stronie paznokcie po zbaiegu

Paznokcie są gładziutkie i piękniutkie! :)
Ma się wrażenie, że ma się bezbarwny lakier na paznokciach.

Paznokcie po tym zabiegu szybciej rosną, niestety nie mam zdjęć z zabiegu, który wykonywałam wcześniej, ale za dwa tygodnie pokaże Wam już pierwsze efekty.

Zabieg powinniśmy wykonywać co 2-3 tygodnie!
Zabieg w salonach kosmetycznych kosztuje od 40-80 zł
Jeżeli jesteś zdecydowana na zakup, lepiej opłaca się zakup Manicure japońskiego. 
Wykonanie nie jest skomplikowane :)


Mam tutaj jakieś fanki tego zabiegu? A może któraś już go stosowała? i jak wrażenia?

Buziaki!


35 komentarzy:

  1. już jakiś czas temu chciałam wypróbować, widzę że chyba warto bo pazurki prezentują się ładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za dwa tygodnie przedstawię efekt czy paznokcie urosly czy nie :))
      Dziekuje ;)

      Usuń
  2. efekt powalający! koniecznie musi znaleźć się to w mojej kosmetyczce *.*

    http://tallkie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. a powiedz mi ta pasta ma gródki ?

      Usuń
    2. Nie nie ma, łatwo się rozprowadza.
      Jest miękka.

      Usuń
  4. Słyszałam, że ten manicure jest bardzo dobry dla paznokci. Wyglądają po nim bardzo ładnie i zdrowo. Chyba się rozejrzę za takim zestawem.
    Zapraszam w wolnej chwili :)
    http://sara-wawrzak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Efekt świetny :) ale pierwszy raz o tym słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja wykonuję ten zabieg na kuzynce i jak na razie efektu nie ma ale to jest dopiero pierwsza seria a paznokcie w stanie tragicznym, wczoraj nałożylam druga turę i zobaczymy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jak kiedys robiłam, to po dwóch tygodniach jak zrobilam zdjecie przed i po bylo widać różnicę.
      Każda płytka paznokcia jest inna, innym bardzo szybko rosną paznokcie a innym jak kot napłakał!
      ważna jest systematyczność aby paznokcie były w lepszym stanie.

      Usuń
  7. Fajny efekt, pazurki wyglądają zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. chyba ja w cos takiego zainwestuje<3 pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale fajnie i prosto to wytłumaczyłaś! :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawy zabieg :) kocham długie paznokcie ale często mi się niszczą. używam odżywek ale z pewnością przydałby im się taki zabieg :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez bardzo lubię długie ale niestety tez mam problem ze jak zapuszczam to zlamie mi sie jeden i nie wygląda juz to za bardzo.

      Usuń
  11. miałam się kiedyś na niego decydować, sama nie wiem czemu ostatecznie zrezygnowałam. Ale faktycznie lepiej sprawić sobie taki zestaw samemu ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow ! Bardzo ciekawe, chętnie spróbuję takiej metody :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. ah te japońskie wynalazki :D

    http://muffinpeach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś już widziałam własnie paznokcie robione ta metoda i bardzo mnie zaciekawiła. :) Wygląda to zupełnia jak paznokcie pomalowane odzywka czy lakierem bezbarwnym :)

    OdpowiedzUsuń
  15. własnie planuję sobie zamówić, bo efekty widziałam na własne oczy i naprawdę powalają :)

    jesli zaobserwujesz mnie - poinformuj mnie o tym, z pewnością się zrewanżuję :)
    http://eye-shadoow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawy post! Obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwszy raz spotykam się z takim zestawem, super sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy o tym nie słyszałam, ale widać wyraźną różnicę po zastosowaniu!

    Zapraszam do mnie
    http://weliveaswedreamaloneq.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Stosuje od dawna i u mnie spisuje sie rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuje, że znalazłaś się na moim blogu. Mam nadzieję, że Ci się spodoba i zostaniesz ze mną na dłużej.