czwartek, 6 sierpnia 2015

Kosmetyki Bania Agafi | masło do ciała i scrub do twarzy


Dziś chce się z Wami podzielić opinią na temat produktów BANIA AGAFI, badz inaczej nazywanych Babci Agafi. Są to kosmetyki rosyjskie, które są w 100% z naturalnych składników. Kosmetyki, które akurat mam są zakupione na Litwie. 

dwa masła do ciała i jeden peeling do twarzy


Pierwszym masłem do ciała jest masło regeneracyjne dla skóry suchej i zmęczonej. Skład masła do ciała: muszkatołowiec, dzika róża, kiełki pszenicy, goździk
 

     Muszkatołowe masło do ciała intensywnie odżywia i regeneruje suchą i zmęczoną skórę. Naturalne oleje z wysoką biologiczną aktywnością uzupełniają niedobór odżywczych substancji, normalizują procesy przemiany materii, dzięki czemu skóra staje się miękka, gładka i zadbana.
Białe olej muszkatołowy - stymuluje procesy odnowy komórek skóry.
Organiczny olej z dzikiej róży -  jest źródłem witamin, nawilża i tonizuje, podnosi elastyczność i zrównuje kolor skóry.
Olej z kiełków pszenicy – bogaty w witaminę E, tonizuje i zmiękcza skórę.
Goździk kropkowany – zawiera kwas askorbinowy, karoten i saponiny, posiada właściwości oczyszczające i przeciwzapalne.



Osobiście zapach tego masła jest bardziej taki orzeźwiający. Masło ma gęstą konsystencje. Zapach jest wyczuwalny na skórze, dla mnie wielkim plusem jest to, że zostawia OTOCZKĘ GŁADKOŚCI. Czyli po wysmarowaniu nie masz zaraz wrażenia, że twoja skóra jest już sucha.




 Drugim masłem do ciała jest masło odmładzające. Skład masła to amarant, różeniec górski, lotos, cytryniec chiński.



        Masło do ciała zawiera biologicznie aktywne oleje i ekstrakty z ziół o  antyoksydacyjnych właściwościach. Masło intensywnie odżywia, przywraca skórze sprężystość i elastyczność, pozwala zachować zdrowie i młodość Waszej skóry.
Olej szarłatu (amarantusa) i olej lotosu – zawierają niezastąpione kwasy tłuszczowe, które regenerują  strukturę skóry i stymulują procesy odnowy.
Organiczny olej cytryńca chińskiego -  bogaty w witaminę C i kwasy organiczne, tonizuje i przywraca ochronne właściwości skóry.
Kwiatostany wierzbówki kiprzycy – zawierają flawonoidy i mikroelementy, wzmacniają i podtrzymują napięcie skóry.
Różeniec górski – najsilniejszy roślinny przeciwutleniacz, normalizuje wewnątrzkomórkowe procesy przemiany materii.


Osobiście zapach tego masła przypomina mi trochę zmiksowane truskawki ze śmietaną. Jest słodziutki, więc ten zapach nie dla każdego. Maska jak poprzednia, zostawia otoczkę gładkości





Ostatni na dzisiaj to peeling do twarzy. Jest to nagietkowy scrub do twarzy - dla skóry, suchej i wrażliwej. Skład scrubu to kwiaty nagietka lekarskiego, olej z nasion marchwi i organiczny pszczeli wosk.



      Nagietkowy scrub do twarzy stworzony do delikatnej pielęgnacji cery suchej i wrażliwej. Naturalne składniki delikatnie oczyszczają skórę, likwidują złuszczanie się naskórka, uspakajają i nawilżają ją sprawiając, że skóra staje się miękka i elastyczna.
Kwiaty nagietka to naturalny scrub stworzony dla cery suchej i wrażliwej. 
Olejek z nasion marchwi bogaty w witaminy A i C nawilżające skórę a organiczny wosk pszczeli ochrania ją przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych.

Sposób użycia: scrub nanieść na wilgotną skórę twarzy lekkimi, masującymi ruchami, zmyć ciepłą wodą.





Wrażenie po użyciu: Zapach w trakcie masowania, trochę mi przeszkadzał, ale dobrze, że mamy ją tylko przez 3 minuty - w moim przypadku. Po zmyciu scrubu, skóra wydaję się napięta, i czuje, że w miejscach gdzie miałam "niedoskonałosci" to piling mi je w jakimś stopniu "starł". Scrub jest myślę średnioziarnisty.
Mimo, że jestem dużym alergikiem, to scrub mnie nie uczulił. Nie czułam, żadnych podrażnień.

Jak Wam podoba się seria? Czy mieliście już możliwości stosowania tej serii? 

Polecam bardzo  :)


Wracam do Was w poniedziałek! :)))

15 komentarzy:

  1. Niestety nie miałam okazji...

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie spotkałam się z tymi kosmetykiami, ale przypominają mi te z BingoSpa, też na naturalnych składnikach bez zapachowych nut czy barwników. :) Wygladają kusząco :)
    http://cherryskyblogg.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Cóż za zachęcająca recenzja :) Kusisz!

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałabym przetestować coś z tej firmy, bo wszyscy je zachwalają ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie spotkałam się jeszcze z tymi kosmetykami :)

    Mój Blog - klik!
    Jeśli podoba Ci się mój blog zaobserwuj, odwdzięczę się tym samym. <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nie próbowałam a musiałabym ;D
    Pytałaś o obserwację ;D
    Ja już ;)
    http://anita-maggda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. nie znam tej firmy, musze spróbowac ^^

    pytałaś o obserwacje, ja juz czekam na Ciebie ;*

    sidhexx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam tę serię, miałam kilka kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam wcześniej o tej firmie :o

    Zapraszam na nowy post! Jeśli Ci się spodoba będzie mi bardzo miło, jeśli skomentujesz i zaobserwujesz mój blog. :)
    alexandrak-blog.blogspot.com KLIK!



    OdpowiedzUsuń
  10. ja mam pewne obawy przed rosyjską pielęgnacją , zwłaszcza twarzy, ale już do włosów to bym chętnie coś spróbowała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez obaw. Jest to znana firma nie tylko w Rosji ;) uzywalam peelingu i jestem zadowolona ;)

      Usuń
  11. a jak sie wchłania? Szybko czy trzeba poczekać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szybko się wchłania, zostawia tylko otoczkę "jedwabiu"

      Usuń
  12. Te kosmetyki są cudowne! Odkryłam je dopiero w lipcu, i na pewno skuszę się na jakieś masło do ciała...:)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie przepadam za masłami do ciała , nie mam cierpliwości smarować się ;D ale scrub mnie zaintrygował

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuje, że znalazłaś się na moim blogu. Mam nadzieję, że Ci się spodoba i zostaniesz ze mną na dłużej.